piątek, 13 listopada 2009

Stona www - jak założyć?

Moja znajoma wysłała mi dramatyczne wołanie o pomoc. Chce dziewczyna założyć stronę i utknęła na formularzu, w którym stoi:
"Przed zarejestrowaniem oraz później, w trakcie działania, zgłaszana domena musi posiadać przynajmniej dwa poprawnie skonfigurowane oraz działające, obsługujące ją nameserwery (primary i secondary). Obydwa nameserwery muszą być różne, najlepiej, jeśli zlokalizowane są w różnych sieciach. Formularz zgłoszeniowy pozwala na zgłoszenie dodatkowych (do czterech) nameserwerów. Zgłoszenia domen, których nameserwery nie działają poprawnie, nie będą rozpatrywane." 

- chciałabym tam mieć swoją stronkę, ale nie kumam tego z tymi nameserwerami - napisała zrozpaczona na gg

Postanowiłam pomóc, więc napisałam specjalnie dla niej (jest malarką - to istotne) poniższą historię:

     Mieszkasz w pokoju z kuchnią w bloku. MIESZKANIE duże nie jest - ścian mało i obrazy się już nie mieszczą. Tym bardziej, że (teoretycznie) zapobiegawczo zawsze malujesz jeszcze kopię do każdego swojego obrazu, gdyby oryginał został ukradziony przez wielbiciela. Nie wszyscy znajomi mogą obejrzeć te obrazy, bo niektórzy mieszkają daleko i nie mieliby gdzie nocować (za małe mieszkanie).

     Stwierdzasz, że w tej sytuacji musisz postawić DOM. Zalet jest wiele, m.in. będzie można powiesić na ścianach wszystkie obrazy. Będą mogli je obejrzeć znajomi z zagranicy, bo masz pokoje dla gości. Znajdujesz ZIEMIĘ - okolica piękna i tania, aczkolwiek miejscowość nazywa się SZAMBO. Machasz na to ręką i stawiasz ten wymarzony DOM. Na kopie swoich obrazów musisz mieć DRUGI DOM. Wieś ma takie przepisy, że sama Ci taki stawia, kawałek dalej na INNEJ ZIEMI : w SZAMBIE 2. 

     No tak - możesz w końcu zaprosić do DOMU swoich znajomych, którzy jeszcze nie widzieli Twoich obrazów, tylko jest problem... Trochę głupio brzmi "Wpadnijcie do mnie do SZAMBA". Postanawiasz nazwać swój dom STOKROTKA i postawić na drodze strzałki, żeby goście trafili doń nie zauważając przy okazji tej okropnej tablicy z nazwą miejscowości.
     Okazuje się jednak, że  nie można ot tak sobie nazwać domu STOKROTKA, bo komisarz w miejscowości musi sprawdzić, czy już ktoś inny nie ma domu STOKROTKA (wtedy o pomyłkę nie trudno). Jeśli nie ma drugiej STOKROTKI to w końcu robisz w niej imprezę a żaden z Twoich znajomych nawet nie wie, że mieszkasz w SZAMBIE. Pan z poczty też wie, że jak przychodzą listy do STOKROTKI to ma Ci je dostarczać.

     Czasem może się zdarzyć, ze Twój DOM ulegnie podtopieniu. Wtedy gości zapraszasz do drugiego domu w SZAMBIE 2, a komisarz osobiście przestawia strzałki z napisem "Do STOKROTKI" kierując gości do DRUGIEGO DOMU.

teraz legenda:
MIESZKANIE - twój komputer
ZIEMIA - serwer (primary nameserver)
DOM - Twoje miejsce na serwerze
SZAMBO - nazwa pierwszego serwera (primary nameserver's name)
INNA ZIEMIA - drugi serwer (secondary nameserver)
SZAMBO 2 - nazwa tego drugiego serwera (secondary nameserver's name)
DRUGI DOM - twoje miejsce na drugim serwerze
STOKROTKA - twojadomena.art.pl czyli Twoja nazwa miejsca na serwerze (jednym i drugim)

 
 Nie wiem, czy to pomoże, ale na pewno jest barwniejsze od zacytowanego formularza. 
 

6 komentarzy:

  1. Jesteś genialna, nawet ja zrozumiałam!
    cudna bajeczka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki - dwa lata tłumaczeń, dlaczego coś nie działa, naprawiania tego, co działa źle, i wyjaśniania jak to obsługiwać zrobiło swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurde felek.... toz to normalnie epopeja :)))) Podziwiam Cie za to piekne tlumaczenie, ja sie nie nadaje... szlag by mnie trafil w przedbiegach :PP

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie prawie jak Andersen, tylko wrednej czarownicy nie było:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Normalnie po lektrzurze mam ochote strone se zaozyc w internecie. Prezcież ja od samego poczatku swego pisze że instrukcje to faceci zlośliwi piszą, bo jak baba - to proszę CUDO.
    buziole w nocha

    OdpowiedzUsuń
  6. BlueHost is definitely one of the best web-hosting company for any hosting plans you need.

    OdpowiedzUsuń